Ponadczasowe gwiazdy stylu – nowy kolor roku Pantone

Niemal w każdej dziedzinie życia istnieją rozwiązania klasyczne, które opierają się perspektywie czasu. Również we wnętrzach pojawiają się elementy, cieszące się zainteresowaniem nawet mimo upływu lat. Są to poszczególne części wyposażenia oraz jak się okazuje również kolory.

Świetnym tego przykładem jest wybór koloru roku firmy Pantone. Po intensywnych i głębokich fioletach oraz żywym koralu, tym razem przyszła bowiem pora na klasyczny błękit.

Jak wykorzystać ten odcień i kiedy warto po niego sięgać? Zachęcam do dalszej lektury, a znajdziecie odpowiedzi na oba pytania.

Ponadczasowe gwiazdy stylu – nowy kolor roku Pantone

Na czym polega wybór koloru roku?

Już od ponad 15 lat Pantone Color Institute, czyli specjalna jednostka firmy Pantone, wybiera kolor roku. Decyzja jest podejmowana na bazie analizy światowych trendów, emocji i psychologii kolorów.

Obwieszczony trend na kolejnych 12 miesięcy staje się podstawą dla rozmaitych działań – od tworzenia nowoczesnej i modnej tożsamości wizualnej dla biznesu, aż do dekoracji domowego zacisza.

Klasyczny błękit nadaje się do tego wręcz perfekcyjnie. W uzasadnieniu do decyzji komisja stwierdziła, że kolor ten jest ucieleśnieniem ponadczasowej elegancji, która stanowi idealną bazę do tworzenia nowych, przyciągających wzrok kompozycji.

Do jakich wnętrz nadaje się Classic Blue?

Trzeba przyznać, że patrząc na kolory z ostatnich kilku sezonów, nowo wybrany, ciemny odcień błękitu stanowi rozwiązanie niezmiernie uniwersalne, które pasuje do każdej przestrzeni. Bez trudu można go włączyć do aranżacji klasycznych, minimalistycznych, a nawet retro. Kiedy sprawdza się najlepiej?

W sporej ilości przypadków tego typu kolory kojarzą się ze stylem marynistycznym, a zwłaszcza Hampton – lekkim, wakacyjnym i pełnym światła.

Nie jest to jednak jedyna opcja, aby włączyć Classic Blue do naszych przestrzeni. Okazuje się bowiem, że idealnie koresponduje on ze stylem skandynawskim, któremu dodaje sporo elegancji. Bez trudu wprowadzimy go także do przestrzeni industrialnych, potrzebujących przytulności. Nie można również zapominać o tak modnym obecnie art déco, kochającym wszystko, co luksusowe.

Okazuje się zatem, że klasyczny błękit daje szereg możliwości niemal w każdej aranżacji. Jak go wykorzystać, aby wyglądał zawsze świetnie?

Ściany czy dodatki – do czego użyć odcieni błękitu?

Ponadczasowe gwiazdy stylu – nowy kolor roku Pantone

Miłośnicy dobrego designu i pięknych wnętrz często zastanawiają się nad tym, jak wprowadzać ciemne, intensywne kolory do domowych przestrzeni, nie chcąc zbytnio przytłoczyć pomieszczenia.

Błękit, choć należy do kolorów neutralnych, to może zdominować i przytłoczyć, dlatego też trzeba stosować go oszczędnie i racjonalnie.

Świetnym rozwiązaniem jest użycie go na jednej ze ścian, zestawiając ją z jasnymi płaszczyznami pozostałych.
Zwolennicy klasyki w wydaniu minimalistycznym mogą natomiast zakupić dodatki i akcesoria w modnych kolorach. To wariant najbardziej ekonomiczny, pozwalający na łatwe, szybkie i tanie wprowadzenie modnych odcieni do wnętrz.

Mogą to być tekstylia lub przedmioty dekoracyjne – wszystko zależy od naszej pomysłowości. Należy jednak odpowiednio wkomponować je w przestrzeń. Niech pasują do nich pozostałe elementy. Z błękitem pięknie komponują się na przykład nowoczesne, minimalistyczne lampy stojące z materiałowymi abażurami w odcieniu czerni, bieli i szarości, które oferuje firma Azzardo. Stawiajmy na klasykę, łączmy rozmaite elementy i cieszmy się budowaniem przytulnego i eleganckiego zarazem wnętrza.

***

Błękit w dekoracji wnętrz ma szansę stać się kolorem, który zostanie z nami na lata. Jest uniwersalny, sprawdza się w każdej aranżacji. Jeśli potrzebujemy elegancji i klasycznego smaku, sięgnijmy zatem po aktualny kolor roku Pantone, a na pewno nie pożałujemy.

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.