„Filmowy Paryż” – książka Michała Bąka

„Filmowy Paryż” zabiera czytelników w wycieczkę po Paryżu śladem znanych filmowych produkcji. Przy czym proporcje między filmem a historią przechylają się w stronę historii, ze startą dla filmu.

 

filmowy-paryz-czyli-magia-kina-i-miasta-b-iext26444434Michał Bąk wykorzystał filmy jako pretekst do zagłębienia się w historię i topografię Paryża. Wychodząc od obrazów takich jak „Królowa Margot” czy „Maria Antonia”, przybliża dzieje miasta i jego mieszkańców. Zagląda w miejsca, w których toczyła się akcja „Dzwonnika z Notre Dame” czy „Kodu da Vinci”, zdradza znane i nieznane historie, w których Paryż był tłem wydarzeń lub ich głównym bohaterem. Popisuje się znajomością szczegółów i anegdot. Przy tym wszystkim filmy stanowią zaledwie pretekst, one same nie są przedmiotem rozważań autora. Tylko w niektórych przypadkach pochyla się nad nimi nieco bardziej, jak w rozdziale poświęconym „Trzem kolorom” Kieślowskiego. Tam znajdujemy garść zakulisowych historii z powstawania filmów. W innych przypadkach Michał Bąk kreśli szerokie tło dla filmowych fabuł, które pozwala lepiej zrozumieć i wniknąć w ekranową rzeczywistość. Szczególnie cennych informacji dostarcza w odniesieniu do takich filmów jak „Hugo i jego wynalazek” oraz „Marzyciele” Bertolucciego. Zdarza się także, że autor wskazuje na rozmijanie się prawdy historycznej i rzeczywistości fabularnej w poszczególnych produkcjach. Jednak ci, którzy poszukują informacji o filmowych wizerunkach Paryżu – wbrew tytułowi – znajdą ich zaskakująco mało, do tego są to wizerunki wybiórcze i sztampowe.

Z KSIĄŻKI:

Każdy obraz filmowy przekazuje nam pewną wiedze o świecie – czasem wartościową, a nieraz kompletnie wyssaną z palca. Z rozmaitych produkcji historycznych czerpiemy informacje na temat znanych postaci, zwyczajów, sztuki czy architektury. Zdarza się, że pewne przedmioty czy budynki najzwyczajniej nie przerwały do naszych czasów – wtedy z pomocą przychodzą nam scenografowie, kostiumolodzy czy specjaliści od efektów specjalnych. Jeśli akcja dzieje się współcześnie, możemy dowiedzieć się czegoś o miejscach, do których większość z nas być może nigdy nie dotrze.

Już wybór filmów, które autor obiera za punkt wyjścia bywa w niektórzy przypadkach zaskakujący. Zabrakło w zestawieniu dzieł prawdziwych piewców Paryża, jak Erica Rohmera, który akcję każdego ze swoich filmów umieszczał we francuskiej stolicy. Nie ma też wizerunków przekornych, czy też polemicznych. W zestawieniu pojawiają się za to popkulturowe szlagiery jak „Kod da Vinci” i „Diabeł ubiera się u Prady”, które serwują niewyszukany i powierzchowny obraz miasta. Być może usprawiedliwia to fakt, że sam autor filmy traktuje w książce powierzchownie. Szkoda także, że Michał Bąk nie pokusił się o rozdzielenie spojrzenia na miasto w zależności od punktu widzenia filmowców. Inaczej wszak sportretuje je rodowity paryżanin, Francuz z południa kraju, a jeszcze inaczej obcokrajowiec ze wschodu, bądź wręcz przeciwnie, z zachodniej części globu.

Za sprawą lekkiej formy i atrakcyjnej, czerwonej okładki „Filmowy Paryż” wydaje się dobrym prezentem na Gwiazdkę. Samo wydanie jest zdecydowanie przeznaczone dla młodszego odbiorcy – dużo zdjęć, skład tekstu jak w magazynach młodzieżowych. Wszystko to doskonale wpisuje się w dobór filmowych tropów po Paryżu – bliższych młodszemu niż starszemu odbiorcy.

 


 

O AUTORZE

Michał Bąk – Absolwent prawa na Uniwersytecie Warszawskim oraz scenopisarstwa w Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Laureat licznych konkursów wiedzy o filmie. Pisze opowiadania, a także scenariusze filmowe. Miłośnik historii, lat 60., kultury brytyjskiej i francuskiej.

 

Paryż - Bazylika Sacre Care 1

Fot. AO / Learning form Hollywood

Bookmark the permalink.