Jak urządzić małe wnętrze? 10 rad od posiadaczy niewielkich mieszkań

Czasem mam wrażenie, że tych wszystkich mądrych rad dotyczących urządzania małych wnętrz udzielają osoby, które nie przebywały w nich dłużej niż kilka godzin. Dlatego warto zasięgnąć języka u osób, które miały okazję w nich mieszkać, i to dłużej niż chwilę. Ja się do nich również zaliczam.

 

Łącznie przez sześć lat mieszkałam w naprawdę małych mieszkaniach, których metraż nie przekraczał 20 m kw. Dla osoby, która wychowała się w dużym domu, mającej własny pokój, początkowo było to sporym wyzwaniem. Nauczyłam się m.in., że mniej wcale nie znaczy więcej – mniej miejsca, to mniej miejsca, i żaden designerski trik nie sprawi, że będzie go więcej. Nauczyłam się także, że większość rad, jakie funkcjonują o urządzaniu małych przestrzeni, nie rozwiązuje realnych problemów. Do tego z reguły ilustrowane są zdjęciami mieszkań, które nijak nie można nazwać małymi, co tylko budzi frustrację. Dlatego drogą prób i błędów sama musiałam się przekonać co warto, a czego nie powinno się robić, aranżując małe mieszkanie. Podpytałam też kilka osób, które również mieszkały w niewielkich wnętrzach. Tak powstało zestawienie 10 rad, jak je urządzić. Być może niektóre już słyszeliście, inne mogą być dla was zupełną nowością. Wszystkie jednak pomogą wam zaoszczędzić sporo miejsca i frustracji.

10 rad, jak urządzić małe wnętrze

1. Zrezygnuj z firan i zasłon

Lubię zasłony, jednak one zabierają miejsce – skracają pokój od kilku do kilkunastu centymetrów. Do tego często wprowadzają dodatkowe podziały, które niekorzystnie wpływają na odbiór przestrzeni. Jeszcze pół biedy, kiedy są gładkie i w tym samym odcieniu co ściany, jednak w polskich wnętrzach to się rzadko zdarza. Najgorsze jednak, że i firany, i zasłony ograniczają dostęp naturalnego światła we wnętrzu. Najlepiej zastąpić je roletami bądź żaluzjami.

2. Ważne jest światło, a nie lampy

W małych wnętrzach światło jest niezwykle ważne, w końcu im jaśniej, tym wydają się przestronniejsze. Zaczynamy więc inwestować w efektowne lampy, a to błąd. Niepotrzebnie przyciągają one uwagę i często zajmują cenne miejsce. Efektowne, designerskie lampy mają szansę wybrzmieć tylko w większych wnętrzach. W małych ma być po prostu jasno, a źródło światła najlepiej niewidoczne. Zainwestuj więc w plafony, niemal przylepione do sufitu, listwy ledowe czy lampy o szklanych kloszach, których za dnia prawie nie widać.

3. Możesz zrezygnować z wielu rzeczy w kuchni, ale nie z blatu

W kuchni można zminimalizować wszystko – lodówkę, piekarnik, okap; z niektórych rzeczy można nawet zrezygnować, jak piekarnik. Nie da się jednak czegokolwiek w kuchni zrobić bez blatu. Metr długość to absolutne minimum, a im więcej uda się wycisnąć, choćby kosztem mniejszego zlewu czy dwóch palników zamiast czterech, tym lepiej. Nie łudźcie się przy tym, że jeden wysuwany lub rozkładany blat załatwi sprawę. Są one dobrym dodatkiem do już posiadanych blatów, ale jako jedyne źródło powierzchni roboczej często zawodzą. Z reguły nie są do końca stabilne i usytuowane na niezbyt dogodnej wysokości.

4. Małe mieszkanie = małe AGD

Chciałabym mieć dużą lodówkę, ale w naprawdę małym mieszkaniu to zły pomysł. Trzeba zaakceptować tą przykrą prawdę i kupić małą. To samo z pralką. Najmniejsze pralki na rynku mają w swojej ofercie firmy Candy i Indesit. Ta zasada tyczy się też innych sprzętów, o których nie myślimy w pierwszej kolejności, jak deska do prasowania. Miałam deskę normalnych wymiarów i duży problem z jej przechowywaniem. W końcu kupiłam o połowę mniejszą z IKEA, którą po złożeniu można powiesić w szafie i nie zajmuje więcej miejsca niż marynarka. Uważajcie także na suszarki do prania, ją po złożeniu również trzeba gdzieś trzymać. W zamian polecam mniejszą suszarkę montowaną do ściany i rozkładaną.

5. Nie urządzaj wszystkiego w jednym kolorze

Kolory w małym wnętrzu są kluczowe. Generalnie powinny być jasne, najlepiej różne odcienie bieli i chłodne barwy (np. błękit, szarości). Chłodne barwy sprawiają, że pokryte nimi powierzchnie wydają się być położone dalej niż w rzeczywistości, podczas gdy ciepłe mają odwrotne działanie. Nie jest jednak dobrym pomysłem urządzania wszystkiego w bieli czy innym kolorze. Potrzebne są inne barwy i odcienie, żeby wnętrze nabrało głębi. Optymalnym rozwiązaniem jest urządzenie wnętrze w kilku odcieniach tego samego koloru.

6. Rozkładane i wielofunkcyjne meble są twoimi przyjaciółmi

Rozkładane stoły i kanapy to najlepsze rozwiązanie. Gdy nie potrzeba nie zajmują dużo miejsca, a gdy np. pojawią się goście, stół można rozłożyć do większych rozmiarów. Do tego meble takie jak stolik kawowy czy puf najlepiej wybrać z dodatkowym schowkiem pod blatem czy siedziskiem. Każdy mebel, który ma jakiś ukryty schowek jest na wagę złota. W końcu w małych wnętrzach brak wystarczającej ilości miejsca na przechowywanie jest największym problemem.

7. Zrezygnuj z drobnych dekoracji

Generalnie wszelkie rzeczy w małych wnętrzach o znaczeniu czysto dekoracyjnym nie są mile widziane. Najgorsze ze wszystkich są jednak drobne rzeczy, np. różnego rodzaju figurki, bibeloty, puzderka, małe ramki na zdjęcia, muszelki, tacki, buteleczki, miseczki… Wprowadzają jedynie wrażenie wizualnego chaosu i zaśmiecają przestrzeń, nie mówiąc o tym, że zbierają kurz. Jeśli koniecznie chcesz mieć elementy dekoracyjne, ogranicz się do dwóch, maksymalnie czterech nie mniejszych niż dojrzały melon. Najlepiej jednak, żeby rzeczy, których faktycznie używasz jednocześnie zdobiły.

8. Otwarte półki wizualnie zaśmiecają przestrzeń

Podobnie, jak w punkcie wyżej, otwarte półki wprowadzają wizualny chaos, szczególnie gdy zastawiamy je drobnymi przedmiotami. Choć sama lubię otwarte półki, to jednak nie w małych wnętrzach. Jeśli już się jakieś muszą pojawić, to powinny być w tym samym kolorze co ściana. Nie powinny być też całkowicie zastawione. Zostawiając nieco pustego miejsca na półkach, wprowadzisz nieco powietrza do wnętrza.

9. Zrezygnuj z dywanu

Dywany niepotrzebnie dzielą podłogę, która powinna być wyłożona jednym rodzajem pokrycia. Najlepsze są podłogi bezspoinowe i z długich desek lub paneli. To optycznie powiększa małe wnętrze. Dywan, niezależnie od rozmiaru i koloru, tylko zaburzy to wrażenie. Im więcej czystych, nieprzerywanych niczym powierzchni, tym lepiej.

10. Kabina prysznicowa lub zasłona powinny być przeźroczyste

Jeśli masz prysznic w małej łazience, koniecznie zainwestuj w kabinę z czystego, przeźroczystego szkła. Z kolei jeśli masz zasłonę prysznicową, niech również będzie przeźroczysta. W innym wypadku tylko wizualnie ograniczysz przestrzeń.

Photo: Dwell

 

 

 

Bookmark the permalink.