Przepis na kubańską kanapkę

O kubańskich kanapkach stało się głośno na całym świecie za sprawą filmu „Szef”. Jego bohater miał foodtrucka, z którego je serwował i przysporzyły mu sporą popularność. Kanapka ta stanowi klasykę amerykańskiej kuchni i świetnie smakuje. Przekonajcie się sami.

Kanapka kubańska
 

Choć nazywa się kubańska, to nie wiadomo czy na pewno powstała na Kubie. Wielu forsuje teorię, że kanapka „narodziła się na Kubie, ale wykształciła na Key West”. Była popularną formą lunchu kubańskich pracowników fabryk cygar i cukrowni. Wraz z falą emigracji z Kuby do USA w latach 50. stała się częścię amerykańskiej kuchni. Są pewne spory co do niektórych składników „prawdziwej” kubańskiej kanapki. Jednak co do zasadniczych panuje zgoda. Tradycyjna kubańska kanapka musi być wykonana z kubańskiego chleba (przypomina francuską bagietkę, jednak ma nieco inne składniki oraz inną metodę pieczenia), wieprzowiny, sera szwajcarskiego i ogórków kiszonych.

Film „Szef” sprawił, że zainteresowanie kubańskimi kanapkami znacznie wzrosło. Trudno się dziwić, jest stosunkowo prosta, ale wyjątkowo dobra. Przekonajcie się sami.



KANAPKA KUBAŃSKA

paluch pszenny
2 łyżki masła
2 łyżki musztardy
4 cienkie plastry szynki
2 plastry pieczonego schabu
2 plastry żółtego sera szwajcarskiego
1 średni ogórek kiszony pokrojony w cienkie plasterki

  1. Bułkę rozetnij wzdłuż, pozostawiając jeden bok złączony.
  2. Wewnątrz oba boki pokryj warstwą musztardy i symetrycznie rozłóż plastry szynki, schabu, sera, a na koniec warstwę bardzo cienko pokrojonych ogórków. Złóż kanapkę.
  3. Oryginalna kubańska kanapka powinna zostać opieczona w specjalnej prasce zwanej plancha. W domowych warunkach zawiń kanapkę w folię aluminiową lekko posmarowaną masłem i wstaw do nagrzanego piekarnika na kilka minut. Można także zrumienić kanapkę na patelni, na wolnym ogniu, dociskając kanapkę do powierzchni.

Smacznego
Zdjęcia: Anna Oporska © Learning from Hollywood

Bookmark the permalink.
  • Brzmi smakowicie. Jako amatorka wszelkich opiekanych kanapek bardzo chętnie wypróbuję 🙂