Filmowe przyjęcia, w których nie chcielibyście uczestniczyć

Po zestawieniu najlepszych filmowych uczt, przychodzi czas na te najgorsze. Zdarza się, że dobrze zapowiadające się spotkanie przy stole zamienia się w istny koszmar, i to zazwyczaj jest zasługą samych uczestników. Oto lista filmowych przyjęć, kolacji bądź imprez, które lepiej oglądać wyłącznie na ekranie.

Sierpień w hrabstwie Osage

Przy stole może się wydarzyć bardzo wiele. Złe jedzenie, nieodpowiednie towarzystwo, jedno za dużo wypowiedziane słowo i katastrofa gotowa. Jakże często mogliśmy obserwować takie sytuacje na srebrnym ekranie. Filmowi bohaterowie różnie sobie radzą w kryzysowych sytuacjach, niektórzy robią dobrą minę do złej gry, a inni zwyczajnie dają się ponieść emocjom. Czasem jednak i jedni, i drudzy stają bezradni wobec okoliczności. Przyjęcia, rodzinne obiady, proszone kolacje – oto zestawienie najgorszych spotkań przy stole, które lepiej oglądać wyłącznie na ekranie.

 


12. POZNAJ MOJEGO TATĘ (Meet the Parents, 2000)


Poznaj mojego tatęWspólny posiłek z przyszłymi teściami, do tego dopiero co poznanymi, to stresujące doświadczenie dla każdego. Niestety sytuacja przerosła Bena Stillera, który nie udźwignął ciężaru konwersacji. Dobra rada: podczas kolacji z rodzicami narzeczonej nie wspominaj o dojeniu zwierząt, w szczególności kotów.

 


11. INDIANA JONES I ŚWIĄTYNIA ZAGŁADY
(Indiana Jones & The Temple Of Doom, 1984)


INDIANA JONES I ŚWIĄTYNIA ZAGŁADYZetknięcie z obcą kulturą może nas zaskoczyć, szczególnie przy stole. W Indiach bohater filmu trafił na szczególną ucztę. W menu znalazły się między innymi żywe węże (wszyscy to znamy, kiedy obiad sam pcha się na talerz), gotowane robaki oraz zupa z gałek ocznych. Deser z kolei podano w wydrążonych głowach małp. jest to uczta wyłącznie dla ludzi o mocnych żołądkach. Jak wyglądała ta uczta możesz zobaczyć tutaj.

 


10. DYSKRETNY UROK BURŻUAZJI (Le charme discret de la bourgeoisie, 1972)


Dyskretny urok burżuazjiJak to u Luisa Buñuela bywa, przyjęcie, na które zaprasza widzów, jest doświadczeniem surrealistycznym. Kilku przyjaciół, wśród nich biskup, były oficer i ambasador bezskutecznie próbują spożyć wspólny posiłek. Uroczy i dobrze wychowani przedstawiciele establishmentu nie mogą sprostać serii przeszkód jakie stających na ich drodze. Do konsumpcji ciągle nie dochodzi z coraz to bardziej absurdalnych powodów. Jednak gdy w końcu zasiadają do stołu wcale nie jest lepiej.

 


9. SOK Z ŻUKA (Beetlejuice, 1988)


Sok z żukaJeśli zapraszacie gości do domu, upewnijcie się, że ten nie jest nawiedzony, inaczej katastrofa gotowa. Rodzina Deitzów nie była wystarczająco przezorna. Żukosoczek sprawił, że ich przyjęcie stało się upiornym doświadczeniem. Szpony wychodzące z talerzy, to tylko jedna z atrakcji jakich dostarczył bioegzorcysta z zaświatów.

 


8. AMERICAN BEAUTY (1999)


American beautyPary z problemami małżeńskimi powinny się trzymać z daleka od stołów. Lester i Carolyn postanowili jednak swoje żale wylać z siebie przy kolacji. Napięcia nie rozładowało nawet rzucanie naczyniami o ścianę. W takiej atmosferze nie trudno o wrzody, które z pewnością zabiłyby Lestera, gdyby wcześniej nie zrobił tego sąsiad.

 


7. SZNUR (The Rope, 1948)


sznur filmAlfred Hitchcock potrafił podkręcić napięcie do granic możliwości. Nie oszczędził także uczestników przyjęcia w filmie „Sznur”, w którym atmosfera zagęszcza się z minuty na minutę. Wszystkiemu winne zwłoki ukryte przez dwóch organizatorów spotkania w komodzie, na której serwowano drinki. Goście na tym przyjęciu musieli mieć nerwy ze stali.

 


6. HANNIBAL (2001)


hannibal filmU Hannibala granica między gościem a daniem głównym jest szalenia płynna. Zaproszenie jest jednak szalenie trudno odrzucić. Gospodarzowi nie można za to odmówić fantazji, która jednak nie uchroniła go przed wysoką, szóstą lokatą.

 


5. KOLACJA Z ARSZENIKIEM (The Last Supper, 1995)


Kolacja z arszenikiemGrupa przyjaciół ma szczytne intencje, chce żeby świat był lepszy, pozbawiony złych ludzi. W związku z tym postanawiają, że co niedzielę będą zapraszali na kolację jednego złego człowieka, aby go zabić.  Ten film uczy, że nie każde zaproszenie od znajomych jest wyróżnieniem i czasem na imprezę warto zabrać własne jedzenie.

 


4. KUCHARZ, ZŁODZIEJ, JEGO ŻONA I JEJ KOCHANEK
(The Cook the Thief His Wife & Her Lover, 1989)


Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek, scena kolacjiPeter Greenaway zabiera widzów na wyjątkowo okrutną i odrażającą ucztę. Daniem głównym jest tutaj ugotowany kochanek żony organizatora przyjęcia. Nie jest to bynajmniej widok apetyczny. W kategorii makabrycznych ta kolacja zdecydowanie wygrywa.

 


3. FURIA (Fury, 2014)


Furia, scena obiaduFuria w tytule może nam wiele powiedzieć o atmosferze, jaka panuje przy stole. Pod koniec II wojny światowej grupka amerykańskich żołnierzy stacjonujących w niemieckim mieście, wprasza się na obiad do dwóch kobiet. Wojna pozbawiła mężczyzn dobrych manier. W towarzystwie tych wojaków z pewnością nie chcielibyście zasiąść do jednego stołu. Cały obiad przypomina tykającą bombę. Oczekiwanie na eksplozję jest wręcz nieznośne.

 


2. SIERPIEŃ W HRABSTWIE OSAGE (August: Osage County, 2013)


Sierpień w hrabstwie OsagePo obejrzeniu tego filmu spożycie obiadu przy rodzinnym stole wydaje się aktem niespotykanej odwagi. „Sierpień w hrabstwie Osage” jest dowodem na to, że najbliższe osoby potrafią nas zranić najbardziej, szkoda tylko, że przy całkiem dobrym posiłku. Trudno w takiej sytuacji uniknąć przemocy…

 


1. FESTEN (1998)


festen filmNie mogło być innego zwycięzcy. Ten film to jedno wielkie, niekończące się przyjęcie, a raczej niekończąca się farsa, która nawet najodporniejszych jest w stanie doprowadzić na skraj załamania nerwowego. Ojciec rodziny hucznie świętuje swoje 60 urodziny. Jego syn uznaje to za stosowny moment, na wyjawienie pewnego, delikatnie mówiąc, niewygodnego sekretu – ojciec go molestował. Bardziej szokująca niż sam fakt zaistnienia tej zbrodni, jest reakcja zgromadzonych gości. Nikomu nie życzę ani takich urodzin, ani takiej rodziny.

 

About Anna Oporska

Z wykształcenia historyczka sztuki oraz redaktorka. Zawodowo piszę o designie, wnętrzach, filmach i podróżach. Współpracowałam z czterykaty.pl, domosfera.pl, „Czas na Wnętrze”, Onet.pl, Allegro.pl. Jestem też „opowiadaczem”. Zdobyłam wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Prelegentów Filmowych.
Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.