Naczynia z Bolesławca dla CIA. Polska manufaktura ze zleceniem od amerykańskich służb

CIA, czyli Centralna Agencja Wywiadowcza USA, zakupiła ceramikę z Bolesławca. Zamówienie było ściśle tajne, dopiero teraz, gdy zostało zrealizowane, możemy poznać jego efekty. Polskie rękodzieło zachwyciło amerykańskich agentów.

 

Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego w Bolesławcu otrzymała od amerykańskiej CIA wyjątkowe zlecenie, które choć zostało zrealizowane już kilka miesięcy temu to dopiero teraz ujrzało światło dzienne. Chodziło o wykonanie zestawu naczyń z logo agencji i specjalnymi zdobieniami. Ceramika bolesławicka jest tworzona ręcznie techniką stempelkową. Wyzwaniem dla rękodzielników było dopasowanie oryginalnych kolorów orła, który widnieje na pieczęci CIA do tradycyjnie niebieskich kwiatowych motywów bolesławieckiej ceramiki. Ten nie jest odbity od szablonu. Za każdym razem logo musi być namalowane ręcznie. Choć wykonanie zdobień było nie lada wyzwaniem to efekt jest zdumiewający.

A jak CIA trafiła na ślad polskich rękodzielników? Tropów jest kilka. Przede wszystkim amerykańscy żołnierze stacjonujący w Polsce odwiedzili Spółdzielnię Rękodzieła Artystycznego w Bolesławcu i nawet mieli okazję samodzielnie zdobić naczynia, oczywiście pod czujmy okiem miejscowych mistrzów. Do tego bolesławickie produkty są sprzedawane w sklepiku w Pentagonie, który jest prowadzony przez Polkę. Zatem nasze rodzime, regionalne rękodzieło ma całkiem dobry PR w kręgach wywiadu amerykańskiego. Zresztą Bolesławiec i jego tradycje rzemieślnicze to coś, z czego naprawdę możemy być dumni.




Rzemiosło ceramiczne rozwija się tam już od czasów średniowiecza, a w XVIII wieku nastąpił jego prawdziwy rozkwit. Naczynia z Bolesławca trafiały na królewskie stoły w całej Europie. Jednak technika stempelkowa, z której obecnie słyną bolesławickie wyroby narodziła się dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Wówczas właśnie zaczęto pokrywać białą ceramikę barwnymi wzorami za pomocą specjalnych stempli. Miało to ją wyróżnić od zyskujących coraz większa popularność fajansów.

Tradycje rzemiosła w Bolesławcu są żywe do dziś i do tego przeżywają prawdziwy renesans. Kontynuuje je m.in. Spółdzielnia Rękodzieła Artystycznego „Ceramika Artystyczna”, która rozpoczęła działalność w 1950 r. Naczynia z dekoracją stempelkową pokrywającą gęsto całą formę lub tworzącą dekoracyjne układy są znakiem rozpoznawczym spółdzielni. To właśnie one zainteresowały Amerykanów i CIA. Osobą bezpośrednio odpowiedzialną za zaprojektowanie wzorów była pani Maria Starzyk. Pracowała nad naczyniami kilka miesięcy zanim udało się jej uzyskać ostateczny efekt. Trzeba przyznać, że naczynia prezentują się znakomicie. Amerykańskie służby mają świetny gust.

Bookmark the permalink.