Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Planując swoje mieszkanie, od samego początku przykładałam ogromną wagę do jego funkcjonalności. Przy niewielkim metrażu jest to wręcz koniecznością. Jednym z elementów mających na nią ogromny wpływ jest osprzęt elektryczny. Przy czym przy jego wyborze nie chciałam iść na estetyczne kompromisy. Dlatego wybrałam gniazda i łączniki zarówno praktyczne, jak i zwyczajnie ładne.

 

Wiele osób nie przykłada zbyt wielkiej wagi do wyboru osprzętu elektrycznego. Wynika to zapewne z niewielkich rozmiarów gniazd i łączników – wydaje się, że skoro nie rzucają się w oczy, to mogą być jakiekolwiek. To wielki błąd! W końcu korzystamy z nich niemal nieustannie i często znajdują się w eksponowanych miejscach na ścianach. W luksusowych domach czy apartamentach hotelowych zawsze kontakty są spójnym elementem aranżacji wnętrza. Widać, że zaplanowano je już na wczesnym etapie projektu i wpisują się w estetykę wnętrz. Projektując swoje mieszkanie, chciałam osiągnąć dokładnie ten sam efekt.


Funkcjonalność i styl

Moje mieszkanie to lokal z rynku wtórnego. Zastany osprzęt, jak i cała elektryka były do całkowitej wymiany. Przede wszystkim kontakty pochodziły z co najmniej dwóch różnych serii. Część nie była wymieniana od samego początku, czyli przeszło 50 lat i nosiła wyraźne ślady zużycia. Druga część była wymieniana na oko na początku poprzedniego dziesięciolecia. Do tego rozmieszczenie wielu gniazd nie było zbytnio przemyślane, o czym szerzej pisałam w artykule: Wymiana instalacji elektrycznej w mieszkaniu w bloku

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Już na etapie planowania rozprowadzenia nowej elektryki szukałam odpowiedniego osprzętu. Najpierw jednak należycie się do tego przygotowałam. Dokładnie wiedziałam, jakich i ile łączników i gniazd będę potrzebować. Zasięgnęłam nawet rad specjalistów, czym się kierować przy wyborze, o czym szerzej pisałam w artykule: Mała rzecz o wielkim znaczeniu. Gniazda i łączniki są ważniejsze niż myślisz Zaopatrzona w odpowiednią wiedzę, wzięłam w końcu pod uwagę styl wnętrza, aby do niego dobrać design osprzętu. Warto tu pamiętać, że optymalnie w całym mieszkaniu kontakty powinny być z tej samej serii. Dzięki temu można osiągnąć spójność stylistyczną. Do tego w przyszłości łatwo wymieniać bądź uzupełniać poszczególne elementy.

Design osprzętu elektrycznego

Nie będę ukrywać, że szukałam gniazd i łączników, na które będę z przyjemnością patrzeć. Między innymi dlatego postawiłam na produkty sprawdzonej, polskiej marki z ponad 60-letnim doświadczeniem. Chodzi o firmę Ospel, która jest prawdziwym ekspertem w swojej dziedzinie. Znalazłam w jej ofercie szeroki wybór osprzętu elektroinstalacyjnego w wielu stylach i z różnych materiałów. Bo choć najpowszechniejsze są kontakty wykonane z tworzyw sztucznych, to mogą być zrobione z szeregu innych materiałów, jak metal czy ceramika. Ja zdecydowałam się na właśnie nieco niesztampowy osprzęt. 

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Mój wybór padł na serię Sonata marki Ospel. Od samego początku szukałam kontaktów i łączników praktycznych, o prostych, nienarzucających się formach, doskonale wyważonych, ale też o wyraźnym współczesnym wyrazie. Wszystko to miała w sobie Sonata. Jej formy, choć ściśle podporządkowane geometrycznym rygorom, mają też wiele subtelności, za sprawą doskonale wyważonych proporcji oraz stosunkowo cienkich ramek. To, co jeszcze mnie do niej przekonało, to szeroki wybór kolorystyki i wykończeń.

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Z uwagi, iż w całym mieszkaniu na ścianach króluje klasyczna biel, większość osprzętu wybrałam właśnie w tym odcieniu. Jedynie do sypialni, gdzie jedna ściana przybrała ciemny grafitowy odcień zdecydowałam się na czarne kontakty. Tuż obok nich zresztą zostały zamontowane czarne kinkiety, co dało wrażenie spójności.

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

W przypadku pozostałych łączników zdecydowałam się na szklane oprawy, które skradły moje serce. Sprawiają, że tak prozaiczna rzecz, jak łącznik prezentuje się wyjątkowo. Mają one w sobie niewymuszoną elegancję, nowoczesność i niezaprzeczalny styl. Patrząc na nie, mam wrażenie, że żadne inne dekoracje ścienne nie są już konieczne.

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Pozostałe gniazda wybrałam już z tworzywa sztucznego z tej samej serii. Mają te same formy i proporcje, a przy tym są szalenie funkcjonalne.

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Do łazienki wybrałam także serię Sonata marki Ospel, ale tutaj znalazł się osprzęt z dodatkową ochroną przed wnikaniem wody. Więcej na ten temat pisałam w artykule: Jaki osprzęt elektryczny wybrać do łazienki? Gniazda i łączniki w mojej łazience

Gniazda i łączniki do mieszkania. Jaki osprzęt wybrałam?

Przyznam, że wybierałam osprzęt na samym początku mojej remontowej przygody. Kilka miesięcy czekał cierpliwie w pudełkach zanim został zamontowany. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że z czasem koncepcja wnętrz przechodziła pewne modyfikacje, to osprzęt okazał się trafiony w punkt. Także dzisiaj dokonałabym tych samych wyborów. Szczególnie teraz, gdy widzę, jak współgra z pozostałymi elementami wystroju.

Mam nadzieję, że dla wszystkich popłynie z tego lekcja, aby zwracać uwagę w projektowaniu wnętrza na detale, bo to one przesądzają o ostatecznym wyrazie całości.

 

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *