„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” i w pięknych wnętrzach

“Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” to włoski film, który podbił świat. Opowiada o spotkaniu grupy przyjaciół, którzy postanawiają podjąć niewinną z pozoru grę towarzyską. Wciągająca fabuła nie jest jednak jedynym powodem sukcesu filmu. Do tego przyczyniły się stylowe wnętrza mieszkania głównych bohaterów. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza

 
“Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” to film, który zasługuje na uwagę z wielu powodów. Znakomity scenariusz, świetna gra aktorska i Kasia Smutniak w obsadzie to tylko kilka z nich. Przy czym na mojej liście powodów najważniejsza jest scenografia. Akacja całego filmu rozgrywa się w jednym miejscu – mieszkaniu głównych bohaterów. Jest to stylowo urządzony, przestronny apartament, od którego trudno oderwać wzrok. Stanowi nie tylko nieme tło, ale urasta do rangi samodzielnego bohatera.


Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie – od przyjaźni do katastrofy

Film “Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” to historia pewnego przyjęcia. Para małżonków – psychoanalityczka Eva i jej mąż i Rocco, chirurg plastyczny – zapraszają do swojego domu przyjaciół na kolację – dwa małżeństwa i niedawno rozwiedzionego mężczyznę. Pretekstem spotkania jest wspólne obserwowanie zaćmienia księżyca. Szybko się okazuje, że zaćmienie jest symbolicznym odbiciem cienia, jaki zostaje rzucony na relacje towarzyskie. A wszystko za sprawą początkowego żartu czy też gry. Zebrani postanawiają bowiem wyłożyć swoje telefony na stół i na głos czytać wszystkie przychodzące wiadomości oraz przy wszystkich zgromadzonych przeprowadzać rozmowy telefoniczne. „Czarne skrzynki” mają zdradzać prawdę o zgromadzonych i relacjach między nimi. Niewinna zabawa, szybko przekształca się w pełną napięcia rozgrywkę.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza Wszystko to w mieszkaniu głównych bohaterów “Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”, z którego przez cały czas trwania filmu wyjdziemy tylko na chwilę. A jest to przestronne, starannie urządzone mieszkanie. Od razu wiadomo, że jesteśmy u dobrze sytuowanej rodziny z klasy średniej, a nawet wyższej klasy średniej o inteligenckim zapleczu. Zaaranżowali zamieszkiwaną przestrzeń ze smakiem, wyczuciem i znajomością tematu.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie – filmowe wnętrza

Mieszkanie Evy i Rocco mieści się w starym budynku o czym świadczą wysoko zawieszone sufity i stolarka okienna oraz drzwiowa. Drzwi zresztą zasługują na uwagę – są szerokie i przeszklone, stanowiąc ozdobę wnętrz. Gospodarze postawili na nieoczywiste, ciemne kolory, które dodają pomieszczeniom głębi i tajemniczości. Zacznijmy od kuchni, która jest początkową sceną komediodramatu. Jest to duże, przestronne pomieszczenie z balkonem, do którego prowadzą dwa wejścia. Jak na europejskie warunki to naprawdę pokaźna i komfortowa przestrzeń.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrzaW centrum kuchni domu bohaterów filmu “Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” znajduje się duża wyspa kuchenna. Mieści się na niej nie tylko płyta grzewcza, ale też zlewozmywak oraz naprawdę pokaźna powierzchnia robocza. Taka wyspa wymagała odpowiedniego doświetlenia, dlatego zawieszono nad nią ciekawe szklane lampy.

Przeczytaj także: Wyspa kuchenna w zamkniętej kuchni. Jakie wymiary?

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrzaPozostałe meble mają dość klasyczne fronty, ale nowoczesności dodaje im paleta kolorystyczna, w której główne role odgrywają biel, szarości i bordo. Bordowe są ściany, co jest nietypowym odcieniem jak na kuchnię, ale w tym przypadku sprawdza się znakomicie. Żeby nie było za ciemno, dolne partie ścian pozostawiono białe. W tym odcieniu jest też piękna mozaikowa podłoga z delikatnym czarnym wzorem.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrzaW kuchni widzimy nie tylko szafki kuchenne o jednakowych frontach, skrojone pod zastaną przestrzeń, ale także kilka przypadkowych mebli. Tworzy to wrażenie autentyczności. Widać bowiem, że jest to kuchnia, w której toczy się prawdziwe życie, w której naprawdę się gotuje, która nie powstała tydzień temu, a była tworzona latami. To samo dotyczy nie tylko mebli, ale też dodatków.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie – salon

Salon to największe pomieszczenie, przez które przechodzi się do jadalni. Tutaj również królują ciemne barwy przede wszystkim grafit i granat.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza
Perfetti sconosciutiMeble w salonie nie pochodzą z jednego kompletu. Różnorodne sprzęty są gwarancją aranżacji, która się nie nudzi. Żeby jednak nie uzyskać wrażenia chaosu, wiele obiektów występuje parami, jak fotele i stoliki kawowe. Wszystkie one zostały rozmieszczone w obrębie pokaźnego dywanu.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrzaZ kolei jedną ścianę całkowicie wypełnia duży regał pełen książek. Zresztą książki oraz magazyny znajdują się nonszalancko porozrzucane w całym pomieszczeniu.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza


Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie – jadalnia

Z salonu mamy prostą drogę do jadalni, czyli pomieszczenia, które jest główną sceną dramatu. To tam do stołu zasiada grupa przyjaciół, żeby odkrywać swoje najskrytsze sekrety. A zasiadają do kwadratowego stołu, który zastąpił okrągły o zbyt oczywistej symbolice. Kwadrat jednak, tak samo jak koło, nie wyróżnia nikogo, wszyscy są tu sobie równi.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie wnętrzaŻeby też nie odwracać uwagi od rozgrywki między bohaterami, nakrycie stołu jest bardzo proste, wręcz minimalistyczne, pozostające niejako w kontrze do bogatego wystroju wnętrz.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie wnętrzaWarto też tu wspomnieć, że całe wnętrze pełne jest designerskich, markowych przedmiotów. Wśród nich można wypatrzyć choćby francuską lampę Jiedle, krzesła EPC DSW Ray i Charlesa Eamesów czy lampę stołową Akari. Te jak i wiele innych obiektów z mieszkania, tak i te pochodzą z połowy XX wieku. Zamiłowanie do retro designu jest widoczne w całym mieszkaniu. Nie znajdziemy tu natomiast nic we współczesnej, ultranowoczesnej stylistyce. To celowy zabieg, dzięki któremu mieszkanie wydaje się widzom bardziej znajome, swojskie.

Na koniec możemy jeszcze na krótko zajrzeć łazienki i jednego z korytarzy mieszkania. W obu pomieszczeniach linia stylistyczna jest kontynuowana.

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie - wnętrza

Wszystkie przestrzenie wykreowane w filmie „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” sprawiają wrażenie przystępnych i przyjaznych. Jednocześnie mieszkanie głównych bohaterów jest szalenie stylowe i szykowne, jednak w sposób nienachalny, nienarzucający się. To właśnie jest kluczem do sukcesu – bezpretensjonalny wdzięk. Dlatego wszyscy bohaterowie czują się tam swobodnie. Wystrój też łagodzi opresyjną sytuację, w której znaleźli się uczestnicy przyjęcia.

 


 

W STYLU MIESZKANIA Z FILMU DOBRZE SIĘ KŁAMIE W MIŁYM TOWARZYSTWIE: 

Na zdjęciu: 1. Komoda JUJU wysoka, Dutchbone. 2. Lampa wisząca CADIZ, splot 12, It’s About RoMi. 3. Wazon Cheer antyczny mosiądz, Be Pure. 4. Fotel lounge KATE różowy, Dutchbone. 5. Lampa stołowa SHADY szara, Zuiver. 6. Dywan barwiony niebiesko-szary, 180x280cm, HK Living. 7. Okrągły dębowy stolik czarny, Woood – Woood.

 

Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *